BLUE JEANS

Oho….jesień zdecydowanie stoi za drzwiami. W sumie nawet już je otworzyła na szeroko, włażąc z impetem ze swoimi buciorami. I to nie tak że ja tej jesieni nie lubię ale kurcze! Nie można było tak bardziej delikatnie, subtelnie, powoli….1 września i pach! Odcięcie. Bezrękawniki, ramoneski, ciepłe …