Lot szybowcem z PrezentMarzen.com

Lot szybowcem był moim małym marzeniem już od dawna. Oczywiście zawsze było coś ważniejszego, a zaganiana mamuśka zapomina często o własnych przyjemnościach. Dzięki stronie www.prezentmarzen.com mogłam zrealizować w końcu moje pragnienie o takim locie. Z przyjemnością dzielę się zatem z Wami opinią na ten temat!

Być może i Wy chcecie obdarować kogoś bliskiego oryginalnym prezentem?

Jeśli nie mieliście okazji odwiedzić jeszcze strony www.prezentmarzeń.com i nie bardzo wiecie na czym to wszystko polega, to już Wam wyjaśniam! 🙂 Na stronie Prezent Marzeń możecie znaleźć ogromną ilość atrakcji, dostępnych w wielu miastach w Polsce. Może być to np. weekend w Spa, masaż, kolacja dla dwojga lub coś bardziej ekstremalnego, jak. np. skok na bungee, lot paralotnią czy Flyboard. Wybieracie propozycję która Was interesuje, dokonujecie wpłaty i otrzymujecie voucher pocztą tradycyjną lub mailem – jak Wam wygodniej 🙂 Obdarowana przez Was osoba ma 365 dni na realizację prezentu. Może zarezerwować datę sama, a jeśli ma problem – konsultanci Prezentu Marzeń są zawsze do dyspozycji. Oferta jest bardzo szeroka, a kategorie podzielone są w zależności od miasta, okazji czy wieku osoby która ma otrzymać voucher.

Jeśli zdecydujecie się na voucher wysłany pocztą tradycyjną, otrzymacie go w ozdobnej torebce z logo Prezentu Marzeń oraz metalowym pudełku. Tutaj macie link do mojego Instagrama, gdzie umieściłam zdjęcie prezentu (klik). W środku znajduje się zaproszenie wraz z opisem. Podana jest lokalizacja, czas trwania (jeśli chodzi np. o lot), obowiązujący strój oraz ważność vouchera.

lot szybowcem

Voucher otrzymałam wiosną, jednakże tak jak wspominałam na samym początku – nie miałam czasu go wykorzystać! Praca, Igorek i natłok obowiązków zrobił swoje. W końcu jednak powiedziałam sobie, że czas i pora! Ruszyliśmy zatem do Areoklubu Ziemii Lubuskiej w Przylepie. Była niedziela rano, pogoda wydawała się niezbyt sprzyjająca, jednakże nie przeszkodziła ona w locie, czego trochę się obawiałam. Troszkę trudno było nam znaleźc miejsce docelowe, teren jest bardzo duży więc trochę pobłądziliśmy ale w końcu się udało –  musieliśmy popytać 😉 Nie spodziewałam się, że na miejscu będzie czekać już sporo osób aby również odbyć swój lot. Po przekazaniu odcinka vouchera usiadłam, oczekując na swoją kolej. Wszystko szło sprawnie i bez żadnych problemów. Nie ma co się oszukiwać, każdy siedział podekscytowany i z bananem na twarzy 😉 Szybowce były dwa, zatem migiem przyszła kolej na mnie.

Czy się bałam? Początkowo zupełnie nie. Byłam też zmęczona po pracy, jechałam mając oczy na zapałki. Strach przyszedł w chwili, gdy zaczęto zakładać mi spadochron. Obudziłam się od razu ;p Ale jak? Po co? Wiadomo, chodzi o moje bezpieczeństwo, jednak nie byłam na to gotowa i nie było to dla mnie wtedy takie oczywiste 😉 Poza tym, nie wiem dlaczego myślałam, że skoro leciałam już samolotem pasażerskim to wrażenia mogą być „nie wystarczające”. Nic bardziej mylnego! Szybowiec nie posiada własnego napędu i za każdym razem musi być wyniesiony w powietrze przez samolot holujący go na linie lub poprzez urządzenie zwane wyciągarką. Dlatego sam start był już zupełnie nowym doświadczeniem. Poza tym, szybowiec jest bardzo mały, nie ma możliwości większych ruchów, a dzięki wielkiej szybie, czułam się jak w przeźroczystej bańce. Trzęsły się nogi, oj trzęsły! 😉 Widok był przepiękny, a wspomnienia pozostaną w pamięci na długo. Jedyny minusik to czas trwania. Lot szybowcem wynosił on ok. 8 minut, a przyznam że „poszybowała bym” trochę dłużej.

Igorek chciał oczywiście wszystkiego podotykać, a najchętniej wskoczyłby do środka 😉 Jednakże lot szybowcem dozwolny jest od 12 roku życia.

lot szybowcem

lot szybowcem

Po zakończonym locie miałam dać znać Markowi czy warto, gdyż sam miał ochotę polatać. Czy warto?

Poniższe zdjęcie da Wam odpowiedź! 😉

lot szybowcem www.prezentmarzen.com

Jeżeli szukacie wyjątkowego prezentu dla bliskiej Wam ozosy, zajrzyjcie koniecznie na www.PrezentMarzen.com

pozdrawiam,

Joanna

www.majjstyle.pl

You may also like